Kto najczęściej myśli o złożeniu firmy? Osoba, która ma dość pracy na etacie. Kto jeszcze? Matki na wychowawczym i coraz częściej młodzi ludzie, w trakcie studiów lub krótko po nich. Własna działalność to całkiem atrakcyjna droga rozwoju kariery zawodowej.

Nowy Rok – nowe plany? Często jednym z postanowień noworocznych jest założenie własnej firmy. Badania dowodzą jednak, że jakiekolwiek postanowienia wypełnia jedynie 8% osób. Strach przed porażką sprawia, że większość w ogóle nie zakłada firmy. Lepiej tkwić w starym, znanym układzie niż wkroczyć na nowe, nieznane terytorium. Niebagatelna jest też kwestia finansowa, zwłaszcza gdy mamy na utrzymaniu rodzinę.

Własny biznes – nie od dziś

A jednak – jak stwierdzono w pewnym filmie – „wiele może ten, kto musi”. Kilkadziesiąt i kilkaset lat temu, gdy pracy na etat nie było tyle co obecnie, mieszczanie musieli znaleźć zajęcie, na które będzie zapotrzebowanie w lokalnej społeczności oraz które pozwoli wyżywić rodzinę lub chociażby siebie samego. Zatem takich małych bizneswomen i biznesmenów było o wiele więcej niż dzisiaj. Ludzie byli zmuszeni sami zadbać o swoją egzystencję. Bardzo wiele osób brało los w swoje ręce, nie mając wcale lepszej pozycji wyjściowej niż my obecnie.

Po II wojnie światowej państwo polskie postanowiło zniszczyć własność prywatną i „zaopiekować” się obywatelami, którym trzeba było znaleźć zatrudnienie. Często sztucznie. Za prawie pół wieku chorego ustroju płacimy do dziś. Powoli jednak coraz więcej osób myśli o własnej działalności jako o sposobie na zarobkowanie.

Kiedy własna firma?

Sporą grupą osób zainteresowanych budowaniem własnej działalności są studenci, którzy coraz częściej nie myślą o pracy na etacie, ewentualnie traktują ją jako drogę przejściową, której celem jest zdobycie doświadczenia. Co ciekawe, bardzo często jest ono zdobywane już w trakcie nauki na różnorodnych stażach, praktykach czy nawet wolontariatach. To świetny moment, by zacząć!

Brak obciążeń kredytowych, rodzinnych, a często zapewniona pomoc, daje szansę na rozwinięcie skrzydeł. Oczywiście, najlepiej, aby biznes był niskokosztowy, bo środki niezbędne do rozpoczęcia można będzie zdobyć pracą. Może być nawet zerokosztowy, jeśli mowa o niektórych usługach.

Rodzice najczęściej nie wyrzucą delikwenta z domu, a nieraz dadzą wikt i opierunek. Czasem opłacą wynajęte mieszkanie. A nawet jeśli środki na przeżycie trzeba zdobyć samemu, doceń sytuację, w której na utrzymaniu masz tylko siebie. Nie wisi nad Tobą kredyt, opłaty za przedszkole, wyżywienie rodziny, opieka medyczna… A jeśli coś pójdzie nie po Twojej myśli, poszukasz pracy etatowej.

A co w sytuacji, jeśli nie jesteś już młodym studentem? Wszak najczęściej nad przejściem na swoje zaczynamy się zastanawiać dopiero wtedy, gdy etat nam doskwiera, czy to ze względów finansowych, czy to organizacyjnych. W takim przypadku należy zastanowić się, czy nadajesz się na przedsiębiorcę, czy może lepiej poszukać innego etatu. Pamiętaj jednak, że nie musisz od razu rzucać wszystkiego i skakać na głęboką wodę. Jeśli już masz – to bardzo ważne – pomysł na biznes, trzeba sprawdzić, czy na Twoje produkty lub usługi jest zapotrzebowanie. Warto też porozmawiać z kimś, kto od kilku lat utrzymuje się z pracy na własną rękę. Nie musi być milionerem, ale jego firma powinna być rentowna.

Ponadto, jeśli nie dysponujesz zapleczem finansowym (analogicznie do przykładu studenta), warto próbować biznesów bezkosztowych lub niskokosztowych. Jeżeli jednak zamierzasz założyć sklep, sprawdź czy w okolicy są już punkty z tego rodzaju asortymentem, a jeśli nie ma, spróbuj ustalić, dlaczego. Co z tego, że lokal w danej lokalizacji jest tańszy, jeśli obok prawie nikt nie przechodzi, a więc małe są szanse, że ktokolwiek zajrzy tam z ciekawości? Badanie rynku to pierwsza rzecz, jaką powinieneś wykonać.

Jak zacząć własny biznes?

Kolejna sprawa to sposób rozpoczęcia działalności. Możesz spróbować swoich sił, realizując dla klientów usługi na zasadzie umowy o dzieło lub zlecenia. To proste rozwiązanie, które nie wymaga wielu formalności.

W niektórych sytuacjach warto skorzystać z działalności nierejestrowanej. Zastanów się, czy aby na pewno jest Ci potrzebna konkretna forma działalności? Może korzystnie będzie zacząć właśnie od działalności niezarejestrowanej? Działalność nierejestrowana to taka, z której przychód (nawet kwoty należne, które nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont) nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia.

Taka działalność może być prowadzona przez osobę, która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej. Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 roku wynosi 2.600 zł brutto, w związku z czym limit przychodu dla działalności nierejestrowanej wynosi 1.300 zł. Nie odprowadzasz za nią ZUS-u, choć oczywiście przychody z tego tytułu nie są zwolnione od podatku. Nie musisz jednak co miesiąc odprowadzać zaliczek na podatek dochodowy.

Jeżeli przychód należny z działalności nierejestrowanej przekroczy w danym miesiącu wysokość 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, działalność nierejestrowana staje się działalnością gospodarczą, począwszy od dnia, w którym nastąpiło przekroczenie limitu. Wtedy w ciągu 7 dni musisz złożyć w CEIDG wniosek rejestracyjny.

Jeśli chcesz łączyć firmę z etatem, to taka forma może okazać się najkorzystniejsza. Również w przypadku, gdy chcesz po prostu dorobić parę groszy do pensji i wypróbować pomysł na biznes, to rozwiązanie może okazać się najlepsze. No chyba, że za jednorazową usługę masz zamiar inkasować o wiele większe sumy. Problematyczne może być także łączenie działalności nierejestrowanej z handlem. O wiele łatwiej połączyć ją z działalnością usługową.

Razem raźniej, czyli rzecz o spółkach

Pomysł wypalił? Świetnie, w takim razie czas zacząć działać na większą skalę. Jeżeli nie chcesz zatrudniać pracowników, masz sporo zleceń albo w działalność należałoby zainwestować, możesz pomyśleć o założeniu spółki.

Masz do wyboru naprawdę wiele opcji. Spółka cywilna, spółki osobowe, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a teoretycznie nawet akcyjna (choć to rzadkość przy zakładaniu działalności). Przeanalizuj, która w Twoim przypadku będzie najlepsza.

Razem ze wspólnikiem zrobicie więcej, każdy może wnieść doświadczenie w innej dziedzinie, a także inne cechy osobowości potrzebne w firmie. Zysk będzie trzeba dzielić, jednak podział pracy to naprawdę spore ułatwienie. Dobrze jest też mieć kogoś, kto zajmie się sprawami firmy, gdy Ty będziesz potrzebował urlopu lub rozchorujesz się.

Cechy dobrego przedsiębiorcy

Czy powinieneś założyć firmę? Być może tak, ale weź pod uwagę, że przy prowadzeniu własnej działalności gospodarczej pożądanych jest kilka cech.

Pierwsza to samodyscyplina. Bardzo dużo zależy od Ciebie. Czas pracy, który zwykle musisz pogodzić z obowiązkami domowymi, może znacząco odbiegać od czasu typowego dla pracy etatowej (we własnej firmie pracy zazwyczaj jest więcej). Będzie tak tym bardziej, jeśli sam dla siebie będziesz księgowym, kierowcą, magazynierem, zaopatrzeniowcem czy windykatorem. Jeśli nie zatrudniasz nikogo, szczególnie na początku może być to trudne i frustrujące, ale też z czasem przyzwyczaisz się do funkcjonowania w takich warunkach.

Niezbędna jest też odpowiedzialność finansowa. Pierwszymi pieniędzmi łatwo się zachłysnąć. Trzeba jednak wziąć głęboki oddech i po zapłaceniu „zusów” oraz podatków mieć z tyłu głowy, że następne okresy mogą nie być równie dobre. Jeśli pracujesz na etacie, zwykle co miesiąc możesz spodziewać się konkretnej kwoty. Prowadząc firmę, szczególnie na początku, dochody mogą przypominać sinusoidę.

Trzecią cechą, która bywa niezwykle przydatna, jest łatwość nawiązywania kontaktów i towarzyskość. Od tego, jak wiele kontaktów posiadasz, może zależeć liczba pozyskiwanych zleceń. Szczególnie pierwsze transakcje biznesowe mogą być owocem znajomości, i to zarówno zawodowych jak i prywatnych. Zatem o kontakty należy dbać, podtrzymywać je i stale powiększać.

Czwartą cechą wydaje się być asertywność. Spotykając się z wieloma ofertami, będziesz musiał dokonać ich selekcji, czyli odmówić sprzedawcom, a może nawet potencjalnym klientom, a co więcej (i oby jak najrzadziej) będziesz zmuszony upominać się o swoje należności. Nie jest to miły element pracy, ale konieczny.

Piątą cechą jest decyzyjność. Bo choć kreatywność jest bardzo pożądana, szczególnie jeśli chodzi o pomysły na kierunki działalności czy akcje marketingowe, to pamiętaj, że będziesz musiał wybrać w końcu jeden z wielu pomysłów i wprowadzić go w życie.

Co więcej, efekty rzadko kiedy widoczne będą od razu, więc przyda się i cierpliwość, i umiejętność planowania. Na końcu dobrze wyciągnąć wnioski z efektów, zatem skłonność do analizy również jest wskazana.

Sądzisz, ze nie posiadasz wszystkich wymaganych cech? Nie szkodzi. Wiele z nich ujawni się w działaniu. Pomyśl – najpewniej 200 czy 300 lat temu nie zastanawiałbyś się, czy nadajesz się do działania, tylko po prostu zacząłbyś robić swoje. Etatów prawie nie było, a jednak ludzie sobie radzili. Zatem może właśnie teraz jest najlepszy czas, by zacząć pracę na własnych zasadach?