Andromeda to nowy system reklamowy Meta, który sprawia, że reklamodawcy powinni inaczej spojrzeć na swoje kampanie, a nawet zmienić podejście do targetowania. Co się zmieniło? Jak obecnie należy ustawiać skuteczne kampanie w Meta?

W jednym z odcinków podcastu Social Media MAX mówiłem o tym, że dziś stary dobry lejek zakupowy nie działa, a przynajmniej nie tak, jak kiedyś. Ludzie nie przechodzą już tygodniami pomiędzy poszczególnymi etapami – mało tego, niektóre etapy od razu przeskakują!

Proces zakupowy zachodzi szybciej i często „nie po kolei”, tzn. nie tak, jak przez dziesięciolecia uczyli eksperci od marketingu. Dziś zamiast o lejku, lepiej byłoby mówić o znacznie bardziej chaotycznej pajęczynie zakupowej. Jeśli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – zajrzyj na blog Empemedia.

Andromeda to odpowiedź Mety na zjawisko spłaszczania lejków zakupowych. I o ile wszystko będzie działało tak doskonale, jak przekonują twórcy tego systemu, ta rewolucja naprawdę może uskutecznić nasze reklamy.

Jak działały kampanie Meta przed Andromedą?

W wielu przypadkach najlepszym sposobem na skuteczne reklamy było przygotowywanie wielu małych kampanii. Przy ustawianiu każdej reklamy kluczowe było jak najbardziej precyzyjne wskazanie wąskiej grupy odbiorców, dobranej stosownie do zainteresowań, zachowań lub cech demograficznych (np. reklamę można skierować do osób rozwiedzionych, albo do rodziców przedszkolaków).

Poza tym inne reklamy były ustawiane z myślą o osobach, które chcieliśmy dopiero zainteresować ofertą, a inne kierowaliśmy do osób znających nasz produkt lub usługę, które przeglądały już naszą stronę internetową.

Co zmieniła Andromeda?

Obecnie, gdy Andromeda już działa i coraz sprawniej wykorzystuje AI do znajdowania właściwych klientów, znacznie lepszym sposobem może być utworzenie jednej kampanii z dość ogólnie wskazaną grupą docelową (często wystarczy wiek i lokalizacja, ew. płeć).

Do tego powinniśmy dodać co najmniej kilka kreacji (grafiki, video), z których poszczególne warianty będą skierowane na odmienne etapy lejka zakupowego. Tym komu i w jakiej kolejności wyświetlać nasze reklamy, zajmie się już sama Andromeda, posługując się swoją sztuczną inteligencją.

Co Andromeda oznacza dla reklamodawców?

Andromeda oczekuje, że jej zaufamy. Działając zgodnie z jej wolą, powinniśmy zaprzestać ręcznego dłubania w poszczególnych kampaniach i poprzestać na automatycznych ustawieniach z opcją Advantage+.

Do nas ma należeć przede wszystkim tworzenie najrozmaitszych kreacji reklamowych – grafik, filmów, opisów. Im więcej ich będzie, tym więcej algorytm Mety będzie miał materiałów do testowania, a Andromeda wybierze te najlepsze. A więc im więcej dobrych materiałów dostarczysz, tym lepsze efekty może przynieść cała kampania.

Jak ustawiać kampanię dla Andromedy?

  • Porzuć wąskie targetowanie. Zrezygnuj z precyzyjnych zainteresowań (np. „miłośnicy jogi w wieku 24-27 lat”). Ustaw przede wszystkim lokalizację i wiek swoich odbiorców. Jeśli to istotne, możesz ustawić także płeć.
  • Skup się na kreacjach reklamowych. To, co pokazujesz na grafice lub wideo decyduje o tym, komu reklama się wyświetli. Jeśli na wideo pokazana zostanie matka z dzieckiem, Andromeda znajdzie matki. Jeśli pokażesz mężczyznę w garniturze – algorytm będzie szukać biznesmenów i menedżerów. Oczywiście liczy się także treść na grafice i w tekście reklamowym. Jeśli w filmie mówisz o płatkach śniadaniowych, trafisz do innych odbiorców niż opowiadając o wynajmie luksusowych samochodów.
  • Zaufaj Advantage+. Wykorzystuj ustawienia Advantage+, ponieważ to one stanowią sedno Andromedy. Automatyczne wyszukiwanie grup odbiorców oraz modyfikowanie kreacji tak, by były skuteczniejsze pomoże w osiągnięciu lepszych efektów, zgodnie ze wskazanym celem kampanii.
  • Konsoliduj kampanie. Zamiast 10 kampanii po 50 PLN, stwórz jedną kampanię z budżetem 500 PLN. Im więcej danych spłynie do jednego worka, tym szybciej Andromeda wyjdzie z fazy uczenia.

Co tak naprawdę zmienia Andromeda?

Najważniejsze różnice wynikają z samej zmiany podejścia do lejka zakupowego. Andromeda wykorzystuje efekt spłaszczania się lejków zakupowych. Nowy silnik reklamowy potrafi przeprowadzić użytkownika od pierwszego kontaktu z marką do zakupu w ramach jednej kampanii. Klient widzi reklamę wideo, która ma budować świadomość marki, a po dwóch godzinach ten sam system wyświetla mu karuzelę z konkretnymi produktami i skłania do zakupu.

W nowym systemie klasyczny retargeting (śledzenie osób, które były na stronie) nadal może mieć znaczenie, ale Andromeda uzupełnia go o interakcje z marką w ramach Instagrama i Facebooka.

Podsumujmy. Co możesz zrobić, by wycisnąć z Andromedy jak najwięcej?

  • Uprość strukturę konta – dla jednej usługi lub produktu (a czasem nawet dla zestawu produktów lub usług) ustaw jedną kampanię. Unikaj ustawiania kilku kampanii dotyczących tej samej oferty, ponieważ Andromeda może uznać je za reklamy konkurencyjne a nie takie, które mają prowadzić do wspólnego celu.
  • Przestań zgadywać zainteresowania – daj algorytmowi swobodę i uwierz, że Andromeda chce dla Ciebie dobrze. Niech to ona dobierze Ci odpowiednich odbiorców.
  • Skup się na kreacjach – to dziś ważniejsze od targetowania. Swoją uwagę przenieś z ustawień na tworzenie ciekawych treści, zarówno takich, które będą edukowały potencjalnych klientów (wyjaśniały jak działa to, co sprzedajesz), jak i wprost zachęcały do zakupów. Obydwa typy kreacji wrzucaj do tych samych kampanii – na dodatek w tym samym czasie.
  • Wykaż się cierpliwością. Andromeda potrzebuje od kilku do nawet 14 dni, aby zebrać wystarczającą ilość danych. Dlatego nie wyłączaj reklam po jednym lub dwóch dniach słabych wyników. Postaw na kampanie długoterminowe. Od czasu do czasu (np. raz w miesiącu) zastępuj mniej skuteczne kreacje nowymi wersjami, ale nie wprowadzaj zmian co kilka dni, bo Andromedzie miesza się od tego w głowie 😉 .

No to co ja mam teraz robić?

System Andromeda przenosi środek ciężkości z ręcznego ustawiania parametrów na automatyzację napędzaną przez AI. Nie oznacza to jednak, że teraz jako reklamodawca nie musisz już nic robić. Co to, to nie!

Powinieneś jeszcze bardziej niż wcześniej skoncentrować się na contencie. Pamiętaj o tym, że sukces reklamy nie zależy tylko od odpowiednich ustawień, ale przede wszystkim od tego, czy reklama podoba się, przyciąga uwagę i przekonuje Twoich klientów. Kluczowe jest wzbudzenie zaufania do Twojej marki, produktu, usługi. O tym, co na to zaufanie wpływa, mówię podczas moich szkoleń social media – np. Social Media 5w1.

Andromeda pomoże Ci zmaksymalizować możliwości Twoich kreacji, ale nie sprawi, że słaba reklama zacznie przynosić doskonałe wyniki. Możesz natomiast liczyć na to, że jeśli Ty przyłożysz się do kreacji i naprawdę postarasz się publikować materiały interesujące dla klientów, wtedy Meta nie przepali Twojego budżetu, ale wykorzysta go lepiej niż kiedykolwiek wcześniej! Więc w sumie – polubienie się z Andromedą, może wyjść Ci na dobre.