Digital business i e-commerce – Dave Chaffey – recenzja

Jeśli chciałbyś przeczytać tylko jedną książkę na temat digital business i e-commerce, a przy tym mieć poczucie, że posiadłeś niemal całą wiedzę na ten temat, zainteresuj się książką, której autorem jest Dave Chaffey. To prawdopodobnie jedyna tak kompleksowa, papierowa biblia na temat e-biznesu i marketingu on-line.

Pełny tytuł tej książki to „Digital business i e-commerce management. Strategia. Realizacja. Praktyka”. Jeśli jednak taki tytuł wydaje Ci się przydługi, to co powiesz o samej książce, która liczy sobie 665 stron i dodatkowo 37 stron wprowadzenia? Jak więc widzisz, użycie słowa „biblia” nie jest w tym przypadku przesadzone.

Również ze względu na treść ma ono swoje uzasadnienie. Książka wydana niedawno w Polsce po raz pierwszy, a na świecie aktualizowana nieustannie od 2002 roku, próbuje w sposób możliwie pełny objąć wszelkie trendy i zjawiska występujące w świecie e-handlu i e-marketingu oraz obszarów pokrewnych, takich jak chociażby e-PR czy e-logistyka. Przyznasz pewnie, że to karkołomne wyzwanie!

digital_business_04

Internet zatrzymany w analogowej książce

Internet zmienia się niesamowicie szybko i – niestety – w tej książce to niestety widać. Jeśli dobrze interpretuję metrykę książki, polskie wydanie bazuje na amerykańskiej wersji z 2015 roku i te dwa lata „zacofania” już da się w pewnych fragmentach zauważyć.

Nie jest też zaskakujące, że wiele przykładów, studiów przypadków, które były aktualne kilka lat temu, dziś nie sprawia najświeższego wrażenia. Jeśli więc szukasz najbardziej aktualnych informacji na temat najnowszych zjawisk w świecie internetu, szukaj ich raczej on-line.

Zadaniem tej książki może być natomiast uporządkowanie rozproszonej wiedzy z rozmaitych źródeł i uzupełnienie luk w obszarach, które nie są Ci dobrze znane. Nikt w końcu nie jest ekspertem we wszystkim, a ta książka pokazuje, jak szeroką trzeba mieć dziś wiedzę, by objąć rozumem wszystkie sfery biznesu internetowego.

digital_business_03

Biblia i encyklopedia w jednym

Nie będę w tym tekście analizował kolejnych rozdziałów książki, ponieważ – wybaczcie, taka recenzja musiałaby mieć objętość pracy naukowej, a poza tym nie wiem, czy merytoryczna analiza kolejnych wpisów „encyklopedii” miałaby w ogóle sens. Zamiast tego wolę się skupić na opisie jej struktury, ponieważ to da o niej najlepsze wyobrażenie.

No właśnie – czy użycie słowa „encyklopedia” ma sens w odniesieniu do „Digital business i e-commerce management”? Choć książka ta nie jest zbiorem haseł, a umieszczony na końcu tej publikacji słownik pojęć jest stosunkowo skromny, takie porównanie nasuwa się samo.

Główny powód jest taki, że trudno tę książkę czytać w taki sposób, w jaki czytamy literaturę piękną, czy nawet książki biznesowe – a więc w sposób linearny, zajmując się po kolei każdym rozdziałem. Choć tą publikacją można delektować się w taki właśnie sposób, podejrzewam, że większość osób będzie ją czytało na wyrywki, sięgając do tych rozdziałów, które są im aktualnie potrzebne.

Inny powód – książka ma strukturę podręcznika – z pojęciami wyjaśnianymi na marginesie, z tabelkami, studiami przypadków (czasem rozrywającymi główną treść na części), a nawet z ćwiczeniami do wykonania. W efekcie czytelnik przeskakuje pomiędzy obrazkami, wykresami, wyjaśnieniami, przypisami, dodatkowymi ramkami – wybierając to, co w danym momencie interesuje go najbardziej.

Powód trzeci – być może bardzo subiektywny, ale skoro piszę o własnych doświadczeniach… Odniosłem wrażenie, że poziom ogólności niektórych rozdziałów jest zbyt duży. Rozdziały, które dotyczyły zagadnień dobrze mi znanych (np. marketing, PR), przede wszystkim porządkowały moją wiedzę, ale rzadko wnosiły coś nowego. Natomiast rozdziały, dzięki którym bardzo chciałem pogłębić swoją skromną wiedzę (np. na temat logistyki i łańcuchów dostaw w e-commerce), pozostawiały mnie z dużym poczuciem niedosytu – bardzo brakowało mi w nich szczegółów i konkretów.

digital_business_05

Przypadkowe studia przypadków

Uwielbiam czytać studia przypadków. Bywają one dla mnie ogromną inspiracją i najlepszymi lekcjami. Dlatego to, że case studies stanowią dużą część tej książki, uważam za jej wielką zaletę. Minusem jest natomiast to, że nie wszystkie są równie interesujące.

Niestety, tu znów daje o sobie znać bardzo ogólny charakter tej publikacji. Studia przypadków czyta się po to, aby poznać historie z życia, prawdziwe, pełne indywidualnych szczegółów opisy osiąganych przez firmy sukcesów w omawianych obszarach. Opis taki traci jednak sens, gdy opiera się na samych ogólnikach.

Jeśli czytamy coś w stylu „Firma X miała problem z terminowością dostaw, po czym wdrożyła narzędzia informatyczne, dzięki którym problem został rozwiązany”, to czy takie studium wzbogaci w jakiś sposób naszą wiedzę? Zaznaczam, że powyższe słowa nie są cytatem, a jedynie zapisem moich wrażeń po przeczytaniu studium dot. logistyki. Po prostu – w niektórych przykładach – za mało jest „pikantnych”, inspirujących szczegółów, a zbyt wiele ogólników.

Żeby jednak nie było, że tylko krytykuję – potrafię takie podejście usprawiedliwić. To, że „Digital business i e-commerce management” jest książką grubą, a jednocześnie bardzo ogólną, da się łatwo zrozumieć.

Grubość nie wynika z jej szczegółowości, ale z zaskakująco szerokiego zakresu zagadnień, jakie porusza.

Ta książka – właśnie jak encyklopedia – nieco „po łebkach”, ale omawia wszystko, co w jakikolwiek sposób wiąże się z biznesem cyfrowym. A jeśli czytelnik zainteresuje się danym tematem, powinien już sięgnąć do publikacji bardziej specjalistycznej.

digital_business_02

Podręcznik, ale nie tylko dla studentów

Ta książka to przede wszystkim podręcznik – książka dla studentów, osób pracujących w szeroko pojętym e-biznesie, a nawet dla trenerów przygotowujących szkolenia biznesowe. Znajdziemy w niej zarówno wyjaśnienia rozmaitych pojęć, jak również wywiady i ćwiczenia. Jak na dobry podręcznik przystało, książka została przygotowana bardzo starannie i w taki sposób, aby zdobywanie wiedzy było szybkie i przyjemne.

Ja do tej książki na pewno będę wracał. Właściwie już kilkakrotnie z niej skorzystałem, np. przygotowując wpis na blog firmowy Empemedia pt. Strategiczna elastyczność w biznesie. Z pewnością więc spędzanie czasu z tą książką może być bardzo wartościowe – trzeba jednak wiedzieć, z czym mamy do czynienia i jak z tej publikacji korzystać.

To nie jest książka do poczytania na długie, zimowe wieczory, a raczej biznesowa biblia, do której sięgamy, gdy potrzebujemy coś sprawdzić, uporządkować lub gdy – mimo wszystko – szukamy inspiracji. Z pewnością każdy, kto zajmuje się e-biznesem lub e-marketingiem, powinien mieć taką biblię na swojej półce.

digital_business_06

Zalety:

  • szeroki zakres wiedzy,
  • ciekawa struktura,
  • różnorodność form artykułów,
  • wielość studiów przypadków,
  • bogactwo graficzne,
  • przystępny język.

Wady:

  • duży poziom ogólności,
  • niektóre studia przypadków niewiele wnoszą,
  • naturalne dla książki opóźnienie względem bieżących trendów.
 Książka udostępniona przez PWN

Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów? Zapisz się na newsletter!

Marcin

Właściciel Agencji PR Empemedia, autor książek biznesowych, copywriter.